Tren XVII – interpretacja

Jan Kochanowski był renesansowym poetą tworzącym fraszki, pieśni i dramaty. Po tragedii, jaka spotkała jego rodzinę (śmierć najmłodszej córki Urszuli w 1578), stworzył cykl dziewiętnastu „Trenów” poświęconych pamięci zmarłej dziewczynki. Omawiany siedemnasty wiersz zbioru po raz pierwszy można uznać za modlitwę skierowaną do Boga. Szuka w nim swojego pocieszenia i opoki. Podmiot liryczny powraca do motywów biblijnych, co można uznać za próbę pojednania się ze Stwórcą.

Tren XVI – interpretacja

Cykl „Trenów” autorstwa Jana Kochanowskiego jest poruszający z wielu względów. Widać w nim etapy ludzkiej żałoby, żalu po stracie, ale również podważenie norm znanych z epoki, kiedy tworzył. W szesnastym utworze zbioru poeta po raz kolejny porusza wątek idei związanych z renesansem, rozprawia się głównie z filozofią stoicką.

Tren XV – interpretacja

Jan Kochanowski to jeden z najwybitniejszych polskich artystów. Renesansowy poeta stworzył wiele słynnych utworów, które weszły do kanonu lektur w Rzeczpospolitej, ale i w Europie. Zbiór „Trenów” opublikowanych w 1580 roku w Krakowie powstał po śmierci ukochanej niespełna trzyletniej córki autora, Urszuli Kochanowskiej. Interpretowany wiersz jest piętnastym z kolei. Poszukuje ukojenia w mitologii greckiej, porównuje swoją tragedię do mitu o Niobe. 

Tren XIV – interpretacja

Interpretowany wiersz jest czternastym trenem cyklu „Trenów” napisanego przez Jana Kochanowskiego. Ukazuje obraz cierpienia po śmierci najbliższej mu osoby, swojego dziecka, które zmarło nagle w wieku niespełna trzech lat.

Tren XIII – interpretacja

Jan Kochanowski to najbardziej znany poeta polskiego odrodzenia. Pisarz stworzył zasady polszczyzny, które w dużej części zostały w języku do dziś. Interpretowany wiersz jest trzynastym utworem cyklu „Trenów”, powstałych po śmierci jego córki w 1578 roku. Wydane dwa lata później w Krakowie, opisują żałobę i ból ojca po stracie najmłodszego dziecka. Odejście Urszulki odcisnęło na nim piętno, którego efektem jest zbiór dziewiętnastu pieśni żałobnych. W tymże podmiot liryczny próbuje dojść do ładu po jej odejściu, co okazało się jednak trudniejsze, niż mu się wydawało. 

Tren XII – interpretacja

Interpretowany dwunasty w cyklu utwór ukazuje cierpiącego rodzica, który doświadczył śmierci swojej najmłodszej córki, niespełna trzyletniej Urszulki. „Tren XII” opisuje żałobę ojca, ma osobisty wydźwięk. Jan Kochanowski rozpamiętuje radosne momenty i przywołuje sytuacje, kiedy dziewczynka żyła i które niestety już nie wrócą. Można uznać to za kulminację całego smutku i żalu, jaki nosi w sobie po odejściu dziecka.

Tren XI – interpretacja

W „Trenie XI” Jan Kochanowski ponownie wraca do idei, które budowały jego światopogląd przez lata. Po śmierci dwuipółletniej Urszulki, wartości, jakie wyznawał całe życie przestały być dla niego wystarczające. Utwór należy do części consolatio, gdzie podmiot liryczny wciela się w rolę poety-filozofa poszukującego ukojenia w bólu. 

Tren X – interpretacja

Interpretowany dziesiąty z kolei tren napisany przez Jana Kochanowskiego po stracie córki jest kulminacją jego cierpienia i żalu. Charakter utworu jest bardzo osobisty, intymny, mówi o stracie, ale również podważa ideały, w które wierzył. W poprzednim wierszu zwracał się do mądrości stoickiej, tutaj natomiast rozważa istnienie życia pozagrobowego.

Tren IX – interpretacja

Jan Kochanowski w „Trenie IX” odwołuje się do wartości, jaką jest Mądrość. Po ciężkim wyznaniu, jakie ukazał w poprzednim utworze, poeta skupia się na kryzysie światopoglądowym. Idee, jakie przyświecały mu przez całe życie i w które wierzył przestały mieć dla niego znaczenie. W pełni neguje znaczenie Mądrości w jego życiu, bo nie pomogła mu w obliczu osobistej tragedii.

Tren VIII – interpretacja

Utwór jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych „Trenów”. Ósmy z kolei wiersz Jana Kochanowskiego wyraża w poetycki sposób cierpienie po utracie dziecka. Skupia się na swoich emocjach i przeżywaniu żałoby, żalu (luctus). Powstałe między 1578 a 1580 rokiem (okres czarnoleski w twórczości) treny ukazują pustkę w życiu ojca po śmierci niespełna trzyletniej córeczki, Urszulki.