Nic dwa razy – interpretacja

Wisława Szymborska jest polską poetką i eseistką, nagrodzoną Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury w roku 1996, za całokształt działalności twórczej. Uznawana jest za najwybitniejszą polską poetkę XX wieku. Wiersz Wisławy Szymborskiej Nic dwa razy zdecydowanie stanowi najpopularniejszą pozycje spośród jej twórczości. Utwór został wydany w 1997 i pochodzi z tomu „Nic dwa razy. Wybór wierszy.” Wiersz podejmuje tematykę miłosną, w oparciu o refleksje snute przez podmiot liryczny, które skupiają się wokół procesu przemijania.

Nic dwa razy – analiza stylistyczna utworu

Wiersz Wisławy Szymborskiej Nic dwa razy charakteryzuje się tekstem z podziałem na zwrotki, utwór ten jest więc zaliczany jako przykład wiersza stroficznego. Tekst opiera się na siedmiu strofach o regularnej, czterowersowej budowie. W wierszu sporadycznie pojawiają się rymy, jednak ich zastosowanie nie jest uregulowane w żaden sposób – spotkać możemy zwrotki, bez zastosowania wyrazów rymujących się. Szymborska zastosowała takie rodzaje rymów, jak rymy krzyżowe, okalające, parzyste.

Utwór ten charakteryzuje się jednak wielką melodyką, co powoduje, że wielu kompozytorów podjęło się prób stworzenia się muzyki do tekstu Wisławy Szymborskiej.

Podmiot liryczny ukazuje swoje oblicze w czwartej strofie, Nic dwa razy jest więc przykładem liryki bezpośredniej. Osoba liryczna jest kobietą, która snuje refleksje o tematyce przemijania zabarwione wątkiem miłosnym. W szóstej strofie pojawia się bezpośredni zwrot do adresata (apostrofa) – „Cze­mu ty się, zła go­dzi­no, / z nie­po­trzeb­nym mie­szasz lę­kiem?”. Dzięki takiemu zabiegowi utwór Szymborskiej możemy zaliczać jako lirykę inwokacyjną (zwrotu do adresata).

Utwór Szymborskiej Nic dwa razy przepełniony jest licznymi środkami stylistycznymi. W tekście pojawiają się epitety – „po­dob­nych nocy”, „jed­na­kich spoj­rzeń”, „zła go­dzi­no”. Ważne miejsce w tym refleksyjnym utworze zajmują metafory – „Choć­by­śmy ucznia­mi byli / naj­tęp­szy­mi w szko­le świa­ta” – oraz porównania – „choć róż­ni­my się od sie­bie / jak dwie kro­ple czy­stej wody.”. Autorka zastosowała również przerzutnie – „Wczo­raj, kie­dy two­je imię / ktoś wy­mó­wił przy mnie gło­śno, / tak mi było, jak­by róża / przez otwar­te wpa­dła okno”. Wypowiedź przyjmuje formę wykładu, przemówienia. Charakteru filozoficznej wypowiedzi nadają zawarte w tekście utworu pytania retoryczne – „Cze­mu ty się, zła go­dzi­no, / z nie­po­trzeb­nym mie­szasz lę­kiem?”, „Róża? Jak wy­glą­da róża? / Czy to kwiat? A może ka­mień?”.

Nic dwa razy – interpretacja utworu

Wiersz Nic dwa razy Wisławy Szymborskiej rozpoczyna się stwierdzeniem „Nic dwa razy się nie zda­rza / i nie zda­rzy.”. Już sam początek utworu sugeruje jego głębszą, refleksyjną tematykę dotyczącą niepowtarzalności ludzkiego losu.

Żaden moment ludzkiego żywota, nie będzie taki sam jak poprzedni. Nie ma możliwości by odtworzyć, którąkolwiek z przeżytych chwil. Za tym przesłaniem idą greckie słowa panta rhei, które bezsprzecznie kojarzone są z greckim myślicielem – Heraklitem. Ich znaczenie to – wszystko płynie. Do tej złotej myśli nawiązuje w swoim utworze Wisława Szymborska. Czas płynie nieubłaganie, a do żadnej z minionych chwil nie da się już wrócić fizycznie. Absolutnie nic w naszym życiu nie będzie identyczne do tego, co już przeżyliśmy – „Żaden dzień się nie po­wtó­rzy, / nie ma dwóch po­dob­nych nocy, / dwóch tych sa­mych po­ca­łun­ków, / dwóch jed­na­kich spoj­rzeń w oczy”.

Autorka w ciekawy sposób ujmuje proces przemijania, patrząc przez pryzmat miłości i zakochanych. Przemijanie nie dotyczy jednak samych chwil, które mijają – dotyczy również uczuć oraz emocji, które łączą ludzi. W przypadku wiersza Szymborskiej – dwójki zakochanych – „Wczo­raj, kie­dy two­je imię / ktoś wy­mó­wił przy mnie gło­śno, / tak mi było, jak­by róża / przez otwar­te wpa­dła okno. / Dziś, kie­dy je­ste­śmy ra­zem, / od­wró­ci­łam twarz ku ścia­nie. / Róża? Jak wy­glą­da róża? / Czy to kwiat? A może ka­mień?”. Emocje, które odczuwamy oraz uczucia, którymi darzymy ludzi również są ulotne. Oprócz tego cechuje je także niebywała zmienność. Poetka przedstawia słownie ilustrowaną prawdę, że los człowieka jest niezwykle niepowtarzalny.

Puentą, którą odbiorca może wysnuć z utworu jest nawoływanie autorki do doceniania teraźniejszości i niezaniedbywania chwil, które są nam dane. Każda z nich zdarzy się w naszym życiu tylko i wyłącznie raz – warto więc mieć tego świadomość i czerpać z naszego życia pełnymi garściami. Z wiersza Szymborskiej płynie również pozytywne przesłanie, które polega na tym, że chwile złe – na szczęście również upłyną („Cze­mu ty się, zła go­dzi­no, / z nie­po­trzeb­nym mie­szasz lę­kiem? / Je­steś – a więc mu­sisz mi­nąć. / Mi­niesz – a więc to jest pięk­ne.”) Jak widać fakt ulotności momentów i chwil życia ludzkiego, niesie za sobą również pozytywy. Każde cierpienie, którego doświadcza człowiek, jest jedynie etapem, który zupełnie jak wszystko inne – minie. 

Dodaj komentarz